Projekt ważnej nowelizacji KPC
Sporo czasu minęło od ostatniej dużej zmiany Kodeksu postępowania cywilnego (ostatnia istotna ustawa nowelizacyjna weszła w życie 1 lipca 2023 r.). Dlatego jest to idealny moment, aby w Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego przyśpieszyć prace nad kolejną dużą reformą, która ma za zadanie… usunąć część reform z lat 2019-2023.
Nowych zmian do KPC można się było spodziewać, ponieważ poprzednie reformy nie rozwiązały głównego problemu, jakim jest długi czas trwania postępowań sądowych. Generalnie jednak proponowane zmiany w znacznej części przywrócą stan sprzed 7 listopada 2019 r., a inne zmiany… wydłużą niektóre terminy procesowe.
Poniżej więc krótkie podsumowanie najważniejszych założeń projektu nowelizacji KPC, który został opublikowany 15 kwietnia 2025 r.:
ZARZUT POTRĄCENIA
Nowelizacja ma znieść ograniczenia w powoływaniu zarzutu potrącenia w procesie, które obecnie są zawarte w art. 203(1) KPC.
Zgodnie z tym przepisem podstawą zarzutu potrącenia może być tylko wierzytelność pozwanego z tego samego stosunku prawnego co wierzytelność dochodzona przez powoda. Jedyne wyjątki od tej zasady dotyczą wierzytelności niespornej, stwierdzonej prawomocnym orzeczeniem sądu lub ugodą sądową lub ugodą zawartą przed mediatorem, a następnie zatwierdzoną przez sąd, albo w sytuacji gdy wierzytelność pozwanego jest uprawdopodobniona dokumentem potwierdzającym jej uznanie przez powoda.
Nowelizacja ma uchylić wskazany przepis. Ograniczenia w podnoszeniu zarzutu potrącenia, zbliżone do tego, co funkcjonuje obecnie, mają być stosowane wyłącznie w postępowaniu nakazowym. Jest to więc powrót do stanu prawnego sprzed 7 listopada 2019 r.
Jednocześnie ustawodawca przewidział dwie nowości w zakresie zgłaszania zarzutu potrącenia.
Po pierwsze, pismo zawierające taki zarzut będzie podlegało opłacie sądowej. Opłata taka będzie wynosiła połowę opłaty stosunkowej ustalanej według wysokości wierzytelności potrącanej.
Po drugie, planowane jest wprowadzenie nowego rodzaju wyroku, tzw. wyroku z zastrzeżeniem. Ma on być wydawany w sytuacji gdyby bez potrącenia żądanie pozwu nadawało się do rozstrzygnięcia, a zasadność dokonanego potrącenia budzi wątpliwości. Wówczas sąd będzie mógł wydać wyrok z zastrzeżeniem, że rozstrzygnięcie zarzutu potrącenia nastąpi później. Wówczas dalsza rozprawa w celu orzeczenia w przedmiocie zarzutu potrącenia będzie mogła być prowadzona dopiero po uprawomocnieniu się pierwszego wyroku.
Gdyby zaś sąd uwzględnił zarzut potrącenia, to uchyli swój wcześniejszy (prawomocny) wyrok z zastrzeżeniem i oddali powództwo w całości lub w części. W przeciwnym razie sąd uchyli uczynione zastrzeżenie i utrzyma poprzedni wyrok w mocy.
DŁUŻSZE TERMINY PROCESOWE
Inną istotną zmianą planowaną na drodze projektu zmian w KPC jest znaczące wydłużenie terminów procesowych na dokonanie czynności procesowych. I tak:
– termin do złożenia odpowiedzi na pozew ma wynosić minimum miesiąc (obecnie co najmniej dwa tygodnie),
– termin do złożenia sprzeciwu od nakazu zapłaty ma wynosić miesiąc (obecnie termin jest dwutygodniowy),
– termin do wniesienia apelacji lub odpowiedzi na nią ma wynosić miesiąc (obecnie są to dwa tygodnie, a w niektórych przypadkach – trzy tygodnie),
– termin do wniesienia zażalenia lub odpowiedzi na nie ma wynosić dwa tygodnie (obecnie jest to tydzień),
– termin na powołanie nowych dowodów w postępowaniu w sprawach gospodarczych ma wynosić miesiąc (obecnie są to dwa tygodnie)
Jak widać planowane jest więc dwukrotne wydłużenie obecnie obowiązujących terminów.
ZNIESIENIE POSTĘPOWANIA Z UDZIAŁEM KONSUMENTÓW
Od 1 lipca 2023 r. funkcjonuje postępowanie odrębne w tych sprawach gdzie po jednej stronie występuje przedsiębiorca, a po drugiej konsument. Przepisy art. 458(14) – 458(16) KPC nakładają na przedsiębiorców szczególne wymagania w takich postępowaniach, w tym przewidują prekluzję dowodową jak w sprawach gospodarczych.
Obecnie planowane jest uchylenie tych przepisów, a tym samym do takich postępowań zastosowanie będą miały przepisy ogólne o procesie.
SKŁAD SĄDU
Inne zmiany przewidziane w projekcie nowelizacji mają na celu przywrócenie stanu sprzed reform dokonanych w latach 2019-2023 dotyczących składu sądu rozpoznającego sprawę. Projekt zakłada przywrócenie trzyosobowych składów sędziowskich w sądach II instancji (obecnie apelację rozpoznaje jeden sędzia) oraz uchylenie tzw. zażaleń poziomych do innego składu sadu I instancji i rozpoznawanie zażaleń zawsze przez Sąd II instancji.
Dużą zmianą będzie również zmiana składu sądu po uchyleniu wyroku przez Sąd II instancji. Obecnie sprawa po uchyleniu wyroku trafia do tego samego sędziego, który wydał wadliwy wyrok, co generalnie miało przyśpieszyć sprawę, ponieważ ten sędzia znał sprawę i przy ponownym jej rozpoznawaniu miał jedynie wyeliminować błędy proceduralne lub dokonać pełniejszej oceny materiału dowodowego. Ponowne rozpoznanie sprawy nie powodowało więc konieczności prowadzenia jej na nowo, tylko dokonania jej nowej oceny. Projektowana nowelizacja zakłada, że takie sprawy mają jednak być rozpoznawane przez innego sędziego niż ten, który wydał zaskarżony wyrok. Procedura ulegnie więc wydłużeniu…
—
Oczywiście, powyższe zmiany to tylko wierzchołek góry lodowej. Dość powiedzieć, że projekt ustawy liczy sobie na ten moment 46 stron i można się z nim zapoznać TUTAJ. Projekt nie zawiera na razie żadnych przepisów intertemporalnych, więc nie wiadomo jak nowelizacja wpłynie na sprawy będące w toku. Zakładając jednak, że wprowadzenie poprzedniej dużej reformy trwało ponad 2 lata, to można założyć, że zmiany te nie wejdą w życie szybciej niż pod koniec 2026 r.
Mam jednak wrażenie, że ta deregulacja w zasadzie nie rozwiązuje głównych problemów związanych z procedurą cywilną, a jedynie częściowo przywraca stan sprzed dużych reform z 2019 i 2023 r. Ponadto dwukrotne wydłużenie terminów do składania środków zaskarżenia zamiast rozwiązać problemy z szybkością postępowań, w oczywisty sposób tylko je pogłębi.
Należy jednak pamiętać, że to tylko projekt i zapewne w toku procesu ustawodawczego czeka nas jeszcze wiele jego zmian. Trzeba też mieć na uwadze, że ta ustawa „naprawcza” jest jedynie etapem pośrednim. Komisja Kodyfikacyjna zapowiedziała już bowiem jakiś czas temu powstanie całkiem nowego Kodeksu postępowania cywilnego.
No accordion content found for this category.

